W lesie gertrudowskim, w miejscu o szczególnym znaczeniu dla historii polskiego podziemia niepodległościowego, odbyły się uroczystości upamiętniające wydarzenia z 1945 roku. To właśnie tam, wiosną 1945 roku, żołnierze Konspiracyjnego Wojska Polskiego z kompanii szturmowej „Brony” złożyli przysięgę wojskową. Dowodził nimi ppor. Władysław Kuśmierczyk, znany pod pseudonimem „Longinus”.
28 sierpnia 2026 roku, w rocznicę tamtych wydarzeń, w tym samym lesie odprawiona została Msza Polowa. Była ona wyrazem pamięci i hołdu dla żołnierzy, którzy po zakończeniu II wojny światowej nie złożyli broni i kontynuowali walkę o wolną Polskę. Uroczystość zgromadziła lokalną społeczność, przedstawicieli władz samorządowych oraz osoby pielęgnujące pamięć o niezłomnych.
Historia lasu gertrudowskiego to symbol poświęcenia i wierności ideałom, które dla wielu były ważniejsze niż życie. Przysięga z 1945 roku była aktem odwagi i determinacji w czasach, gdy nadzieja na niepodległość wydawała się odległa. Dzisiejsze obchody przypominają, że pamięć o tych wydarzeniach jest wciąż żywa i stanowi ważny element tożsamości lokalnej społeczności.
Organizatorzy podkreślali, że takie uroczystości są nie tylko lekcją historii, ale także przestrogą przed upadkiem ducha narodu. Jak mówił jeden z uczestników, „od przegranej orężnej bardziej przeraża upadek ducha” – te słowa, choć wypowiedziane w kontekście powojennej rzeczywistości, pozostają aktualne również dziś.
Msza Polowa w lesie gertrudowskim wpisuje się w cykl wydarzeń mających na celu kultywowanie pamięci o żołnierzach wyklętych i ich walce o suwerenność Polski. To ważny głos w dyskusji o tożsamości narodowej i wartościach, które powinny być przekazywane kolejnym pokoleniom.
Źródło: Gmina Gomunice
Fot. facebook.com