Gidle wracają z daleka – i to nie tylko z Gorzędowa
To był mecz, który przejdzie do historii klubu. Drużyna LKS Vis Gidle rozegrała dziś spotkanie, które zakończyło się zwycięstwem 4:3, mimo że jeszcze w drugiej połowie przegrywała 1:3. Kibice zgromadzeni na trybunach w Gorzędowie przecierali oczy ze zdziwienia.
Przebieg spotkania
Początek należał do gidlan. Szybko objęli prowadzenie 1:0 i kontrolowali grę. Niestety, w końcówce pierwszej połowy stracili dwie bramki i na przerwę schodzili z wynikiem 2:1 dla gospodarzy. Po zmianie stron, w 10. minucie, rywale podwyższyli na 3:1. Wtedy zaczęła się prawdziwa walka.
Nasza drużyna nie poddała się. Strzeliła kontaktowego gola, a potem poszła za ciosem. Efektem była pełna remontada i zwycięstwo 4:3. Bramki dla LKS Vis Gidle zdobyli: Jan Urbaniak (2), Edilberto Vargas (1) i Adam Binka (1).
„Wracamy z dalekiej podróży i nie chodzi o odległość do Gorzędowa, tylko o wynik” – podsumowali klubowi przedstawiciele.
To zwycięstwo pokazuje charakter zespołu i wiarę do końca. Gratulacje dla całej drużyny!
Źródło: LKS VIS Gidle
Fot. facebook.com

