Od Lubelszczyzny do Gomunic
Historia meblarskiego potentata, który na przełomie XIX i XX wieku rozsławił okolice Gomunic, rozpoczęła się w 1872 roku na Lubelszczyźnie. Hrabia Wojciech Poletyłło założył tam zakład wytwarzający meble gięte z bukowego drewna. Firma dynamicznie się rozwijała, uruchamiając kolejne filie, w tym warszawską. Jej produkty zdobywały uznanie na wystawach i docierały do klientów w różnych krajach.
Przełom przyniósł pożar w 1903 roku, który strawił część lubelskich zakładów. Właściciele postanowili przenieść główną działalność w inne miejsce. Wybór padł na Kamińsk, położony blisko dzisiejszych Gomunic. Działała tam już fabryka mebli giętych Ottona Gehliga, który zainwestował w jej rozwój. Przedsiębiorstwo „Wojciechów” kupiło ten zakład w latach 1905–1906, a następnie znacząco go rozbudowało.
Kolej i parowe gięcie drewna
Kluczowe okazało się położenie przy linii Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej. Dzięki temu łatwiej było sprowadzać surowce, transportować gotowe wyroby i docierać do odległych rynków. Zakład szybko stał się jednym z największych przedsiębiorstw meblarskich w regionie. W 1909 roku pracowało w nim około 1000 osób, a w 1913 roku już około 1400 robotników. Dla Gomunic i okolic oznaczało to miejsca pracy i rozwój lokalnej gospodarki.
Produkcja opierała się na technologii parowego gięcia drewna, która pozwalała nadawać elementom charakterystyczne, zaokrąglone kształty. Dzięki tej metodzie powstawały m.in. krzesła i inne meble o lekkiej konstrukcji, cenione za funkcjonalność i estetykę. Głównym rynkiem zbytu było Imperium Rosyjskie, gdzie firma miała licznych odbiorców oraz składy handlowe, m.in. w Moskwie, Petersburgu, Odessie i Kijowie. Wyroby zdobywały nagrody na wystawach przemysłowych w Wiedniu, Warszawie i Paryżu. Firma rozwijała własne wzornictwo, zyskując nowych klientów.
Zmierzch i dziedzictwo
Dobra passa nie trwała wiecznie. Po I wojnie światowej przedsiębiorstwo popadło w trudności finansowe. W 1925 roku fabrykę przejął Bank Gospodarstwa Krajowego, a w 1927 roku sprzedano ją prywatnemu inwestorowi. Ostatecznie zakład zakończył działalność w 1933 roku.
Dzieje fabryki „Wojciechów” pokazują, że historia Gomunic to nie tylko opowieść o kolei, dawnych letniskach i willach. To również historia wielkiego przemysłu, który dawał zatrudnienie setkom, a następnie tysiącom ludzi i łączył region z rynkami handlowymi w Europie. Choć zakład przestał istnieć, jego historia pozostaje ważną częścią lokalnego dziedzictwa. Fabryka była jednym z przedsiębiorstw, które na początku XX wieku uczyniły z okolic Gomunic ważny ośrodek przemysłu meblarskiego.
Źródła: Bronisław Mikulec, „Przemysł drzewny na Lubelszczyźnie w latach 1864–1914”; Tomasz Kuźnicki, „Z dziejów letnisk przy stacji Kamieńsk (Gomunice, Wielki Bór, Kocierzowy)”; „Gięte krzesło z fabryki «Wojciechów»”, Starych Mebli Czar.
Źródło: Gmina Gomunice
Fot. facebook.com

